Wieża – Lenormand a Tarot

Jakiś czas temu zakupiłam elektroniczną wersję książki „Learning Lenormand: Traditional Fortune Telling for Modern Life” autorstwa Marcusa Katza i Tali Goodwin. Przynajmniej dla mnie jest to lektura niezmiernie inspirująca i ciekawa. Zaintrygował mnie między innymi fragment o różnicach między Lenormand a Tarotem, w którym autorzy wspominają o kartach, których znaczenia mogą nam się mylić – Wieża, Słońce, Księżyc i Gwiazdy. Poniżej przedstawiam Wam fragment dotyczący Wieży, który przetłumaczyłam z języka angielskiego.


 

Wieża w Lenormand

Oto opis z instrukcji, który gracz mógł przeczytać po stanięciu pionkiem na karcie Wieży: „Kto chce rozkoszować się widokiem z wieży, ten płaci dwie marki”.

Lenormandowa Wieża jest tutaj wymieniona i zinterpretowana jako Wieża Obserwacyjna. W tym znaczeniu pojawia się motyw bycia czujnym i przygotowanym na coś, co jeszcze się nie wydarzyło, by w momencie rozpoczęcia wydarzeń móc je powstrzymać lub pokierować w stronę bardziej pozytywnych efektów. Wieża Obserwacyjna bardziej ośmiela niż straszy. Mówi więcej o utrzymaniu kontroli nad fizycznym stanem rzeczy i obiecuje więcej w sprawach materialnych.

Można by określić lenormandową Wieżę Obserwacyjną jako promotora autonomii (gr. αυτονομία, (αὐτονομία) autonomía – „możliwość stanowienia norm samemu sobie”), co wpasowuje się w pierwotny przekaz Gry Nadziei, będącej początkowo narzędziem dydaktycznym. Gra składa się z 36 kart będących naukami moralnymi oraz różnymi sposobami radzenia sobie z przywarami i cnotami. Mówi nam: „twoja doczesność może być szczęśliwa, jeśli tylko spojrzysz naprzód, zaplanujesz rozważnie swe życie i dokonasz właściwych wyborów”.

Tarotowa Wieża, dla kontrastu, niemalże mówi „wszystko jest stracone dla każdego, kto tu wejdzie”. Lenormand na swój własny sposób oferuje więcej nadziei. Lenormandowa Wieża jest miejscem, które spokojnie mogłoby się znaleźć w przewodniku turystycznym. Nie szokuje tak bardzo, jak robi to zwykle tarotowy odpowiednik.

Obraz wieży ma w klarowny sposób formę obserwacyjną, a nie defensywną czy będącą „Domem Boga”. Mamy tutaj balkon na szczycie, aby móc z niego oglądać rozciągający się aż po horyzont otwarty widok. Flaga na szczycie łapie w pełni wiatr wskazując być może na czystość nieba. Wokół nie ma żadnych przeszkód, a Wieża wnosi się ponad zielonym wzgórzem, podkreślającym jej wysokość. Jest funkcjonalna i pozbawiona ozdób; jest po prostu wieżą widokową – nadzwyczaj podobną do XVIII-wiecznej wieży z Nurymbergi, gdzie gra została opracowana i produkowana. Zresztą, turyści odwiedzający Nurymbergię w 1800 roku bez wątpienia rozpoznaliby wizerunki wielu kart – na przykład Ogród, Dom – jako miejsca typowe dla tego miasta.

Zdjęcie Wieży w Norymberdze

Powyżej: oryginalna karta Wieży oraz wieża w Nurymberdze, Niemcy. Zdjęcie: Wikipedia

 

Tradycyjne i współczesne znaczenia

Kiedy patrzymy na różnorodność szkół w odniesieniu do kart Lenormand, odkryjemy mnogość znaczeń dla każdej z kart. Czasami są one dość podobne, czasami zupełnie odmienne. Użyliśmy oryginalnych francuskich i niemieckich książek, aby opisać te znaczenia: wymienione zostały w bibliografii.

Halina Kamm przypisuje Wieży surowość i nieugiętość, moc i egotyzm. Jednocześnie łączy ją ze sferą magii i okultyzmu – być może jako wieżę istniejącą w naszym wewnętrznym świecie. Często pojawia się konflikt względem znaczenia karty jako karty władzy. Czy chodzi o samodoskonalenie i mądrość, autorytet wiedzy czy może militarną siłę? W podstawowym znaczeniu sedno karty to zdolność do klarownego widzenia, które wieża obserwacyjna ze sobą niesie, i która może zostać wykorzystana do zrozumienia lekcji, militarnego zwycięstwa czy zdobycia wewnętrznej wiedzy.

Mertz koncentruje się na Wieży jako domu mądrości, mówiąc, iż opisuje miejsce w którym mężczyźni i kobiety mądrości mogą żyć w okresie zimowym, sugerując interpretacje cichego sukcesu i w pewnym zakresie izolacji.

Kienle opisuje kartę bardziej dosłownie, jako „szkołę”, „edukację” albo „miejsce pracy”.

Dee, piszący po angielsku, podkreśla „zamkową” naturę karty, sugerując, że jeśli jest otoczona przez większą ilość negatywnych kart, może dawać uczucie „oblężenia” albo cierpienia powodowanego osłabiającą chorobą.

Treppner koncentruje się na aspekcie autorytetu, a Steinbach rozciąga symbolikę Wieży na rządowe instytucje, „potęgę i hierarchię korporacyjnego systemu”. Dodaje do tego uczelnie i inne placówki oświaty, a także dodaje, że symbolizuje „ego, czyjeś ambicje i system wierzeń”.

W brazylijskiej wersji Dos Ventos łączy w jedno znaczenia izolacji i niezależności z podobnym znaczeniem „rządowych instytucji, a nawet obcych krajów”. Kiedy karta dotyczy problemów z zatrudnieniem, oznacza „całkowitą zmianę pracy”, a możliwe też, że „relokację”.

AndyBC na swojej stronie “Journal of a Cartomante” pokazuje, że Wieża może mówić o samotności, a także dzielić karty leżące po jej obu stronach – co jak można się domyślić, będzie miało szczególne znaczenie w rozkładzie Wielkiej Tablicy. Pokazuje to, że pojedyncza karta może oddziaływać na sposób odczytywania całego rozkładu, a nie tylko symbolizować wyłącznie samą siebie. Jest to coś, co w Tarocie nie jest zbytnio uwzględniane, gdzie każda karta zwykle jest odczytywana osobno.

 

Wieża w Tarocie

Symbol Wieży w Tarocie mówi o nagłym katastrofalnym upadku i końcu pewnej ery. Nie ma tu wiele miejsca na reakcje lub zadośćuczynienie, pokazuje raczej w jaki sposób zachowujemy się wobec nieuchronnych wstrząsów, straty i zmian oraz jak sobie z tymi zmianami radzimy. Mamy w obliczu tego wszystkiego tyle mocy sprawczej, co bezwładnie spadające postaci ukazane na karcie.

Pierwsze odniesienia do tarotowej Wieży pojawiły się w pochodzącym z XV wieku włoskim manuskrypcie „Sermons de Ludo Cum Aliis”, w którym Wieża nazwana została La Sagitta – „Strzała”. Jeszcze starszym przykładem karty była talia Gringonneur z ok. 1475 roku. Całość rozdziału napisanego przez Farley pt. „Wieża: nieobecna czy zaginiona?”* skupia się na śledzeniu historii tej specyficznej karty.


*Chodzi o książkę “Cultural History of Tarot: From Entertainment to Esotericism” napisaną przez Helen Farley, wyd. I.B.Tauris, Londyn 2009 – przyp. tłum.


W Tarocie Wieża zaczyna nabierać dodatkowej symboliki, a jej sposoby interpretacji znacznie się poszerzają. Jeśli poświęcimy chwilę na rzucenie okiem na podejście Crowley’a wobec Wieży i to, w jaki sposób łączył idde hinduskiej jogi i oko Horusa (Oko Shivy), odnajdziemy jego słowa mówiące „na początku wszystkich rzeczy, w zależności od kultu, Świat zostaje zniszczony”. To karta „unicestwienia”, „stworzenia z niczego”, gdzie Crowley wyjaśnia to jako cel ostateczny: bycie złamanym jak postacie spadające ze szczytu cytadeli; jednocześnie stracone, ale i transformowane w „bardziej geometryczną ekspresję” pozbawioną ludzkiej formy.

Wieża w różnych taliach tarota

Powyżej: Radiant RiderWaite Tarot, Tarot de Marseille, Initiatory Tarot of Golden Dawn 

Tutaj docieramy do mistyki i duchowości, czyli o wiele dalej niż wieża obserwacyjna z Lenormand. Według Crowley’a jest to pożądany stan bycia, stan nieprzynależności to fizycznego świata i intelektualnego ego. Częściowo dlatego Tali używa takich wyrażeń jak „esencja” i „widzenie” w swoich własnych odczytach Lenormand. Jest to nałożenie się znaczeń i nawiązanie do Wieży z Tarota.

Waite w swojej ocenie Wieży jest mocno podobny do Crowleya i do doktryn jogi. Mówi tutaj: ” Zgadzam z Grand Orientem (to on sam, piszący pod pseudonimem!), że jest to ruina Domu Życia**, który został opanowany przez zło, a przede wszystkim, że jest to rozdarcie Domu Doktryny. Rozumiem jednak, że karta odnosi się do Domu Fałszu.”


** Autorzy z jakiegoś powodu piszą w tym fragmencie o „the House of Life”, czyli „Domu Życia”. W oryginalnym tekście Waite’a w rzeczywistości pojawia się tam „The House of We”. W wydanym w Polsce tłumaczeniu brzmi to: „Ja zgadzam się raczej z Grand Orientem, że widzimy tu ruinę Domu Nas Samych, kiedy został on opanowany przez zło, a przede wszystkim, że jest to rozdarcie Domu Doktryny. Rozumiem jednak, że karta odnosi się do Domu Fałszu.” [tłum. Ryszard Oślizło, „Obrazkowy klucz do Tarota”, wydawca: Studio Astropsychologii, Białystok 2009] – przyp. tłum.


Może być tak, że karta znajdująca się w Tarocie przed Wieżą (czyli Diabeł) prezentuje największy grzech Lucyfera – pychę, która poprzedza często ostateczny upadek. Mamy więc w Tarocie bardzo długą drogę od znaczenia dosłownie ujętej Wieży Obserwacyjnej do grzechu pychy.  Jakkolwiek cienie i blaski każdej z kart, obrazów i symboli mogą być odczytywany zgodnie z ich własną naturą. W tym wypadku krótko spojrzymy na sposób odczytu Szóstki Mieczy, która kojarzy się z lenormandową Wieżą.

 

Szóstka Mieczy

We wczesnym etapie przypisywania kartom do gry znaczeń wróżebnych odnajdujemy zapisy w formie wierszyków dyktujące jak karta ma być doczytywana w zależności od płci pytającego. Były łatwe do nauki i mogły być wspaniałą zabawą podczas towarzyskich posiedzeń w salonie. Odwiedziliśmy bibliotekę w Edynburgu aby zobaczyć kopię książki z 1750 roku, ” Flamstead and Partridge’s Fortune Book”.

To bardzo użyteczny pomysł dla tych z was, którzy szukają sposobu na odczytanie przyszłości na podstawie wyglądu znamion i pieprzyków na skórze! A tak na poważnie, jest tutaj oryginalny odczyt Szóstki Mieczy. Pierwsze dwie linijki odnoszą się do mężczyzny, a kolejne dwie do kobiety:

This six fortells that when you do wed
You will have a cracked maidenhead,
But the girl this number draws
She’ll wed one with great applause

Szóstka wieszczy, że gdy będziesz brał zaślubiny
Nie pierwszym bliskim będziesz tej dziewczyny;
Lecz dziewczę która tę kartę wyciągnie
Wielkiego męża żoną się stanie.

To interesujące, że zanim trafiło to do Dee, znaczenie zostało tak zmodyfikowane, że pominięta została aluzja do „straconego dziewictwa” [„a cracked maidenhead”]:

The six fortells whene’er wed
You’ll find expectations fled;
But if a maid the number own
She’ll wed a man of high renown.

Szóstka wieszczy, że gdy żenił się będziesz
To marzeń swych wszystkich już się pozbędziesz;
Lecz gdy dziewczę tę kartę mieć będzie
O wielkiej renomie męża zdobędzie.

Znowu, musimy przyznać, jest to bardzo dalekie od „wieży obserwacyjnej” albo „upadku człowieka” które znajdziemy w interpretacjach Lenormand i Tarota, jednak widzimy tutaj wspólny motyw rozpoznawania terenu przed skokiem w nieznane, zarówno w swoje wnętrze jak i w małżeństwo.

Porządkowanie kart Lenormand według zawartych na nich kolorów garniturów czy podobnego rodzaju układów i schematów nie wskazuje na nic innego jak to, że było to całkowicie przypadkowe przypisanie do siebie kolorów kart klasycznych, liczb i obrazków, jednakże wciąż badamy ten temat.

W prezentowaniu tych równolegle rozwijających się ścieżek lenormandowej kartomancji i tarotowych interpretacji, należy pamiętać, że ich zbliżenie miało często charakter marketingowy, a dopiero później posłużyły jako metody dywinacji. Oznaczenia kart do gry były osadzone na Grze Nadziei po prostu po to, by umożliwić graczom granie w inne gry, takie jak pikieta, i nie ograniczało ich do używania tych kart wyłącznie do jednej z nich. Podobnie, kiedy karty te używano jako metodę dywinacji razem z kościami do gry, były po prostu kluczami, dzięki którym można było sprawdzić interpretację w księdze przepowiedni, bez nadawania szczególnych znaczeń samym kartom.

Często się zastanawiamy, czy przed laty pewien sprzedawca nie rozmyślał przypadkiem „Dlaczego by nie wyprodukować małej, białej książeczki z talią, albo umieścić na kartach po prostu ich znaczenia; wtedy moglibyśmy to sprzedać bez tej dużej książki” i wtedy odciął się od wszystkich wydawców, którzy sprzedawali drogie księgi do przepowiadania przyszłości, zwłaszcza ci pochodzący z Włoch.

Jakkolwiek by nie było, dzisiaj jesteśmy w sytuacji, w której ludzie czytają karty Lenormand bez odniesienia do faktu, że nigdy nie były używane przez panią Lenormand i pochodzą z familijnej gry karcianej, a ich znaczenia podlegają płynnym zmianom i reinterpretacji.

Kindle z książką o kartach

Zdjęcie: archiwum własne


Źrodło: „Learning Lenormand: Traditional Fortune Telling for Modern Life” Marcus Katz, Tali Goodwin
Na zdjęciu powyżej widoczna pełna wersja zakupiona na luckybooks.online
Fragmenty książki dostępne na books.google.pl


Jeśli masz uwagi odnośnie powyższego tłumaczenia? Napisz komentarz! Możesz się także ze mną skontaktować przez Facebooka lub e-mail: KONTAKT

3 Comments

  1. Dzięki za interesujący opis, bardzo fajnie przybliża nam naturę tarotowej i lenormandowej Wieży. Wieża jest symbolem właśnie ciekawej dualności, bo może być ujęta w znaczeniu wznoszenia się ku górze, czyli trochę na zasadzie wertykalizmu, gdzie bardzo ważne jest ujęcie pionu i rozbudowa ku górze. Z drugiej strony wieża jako symbol klęski i rozpadu, chociażby Wieża Babel, symbol pychy i braku porozumienia. Warto też zwrócić uwagę na Wieże Milczenia, gdzie ludzie ze Wschodu umieszczali zwłoki swoich zmarłych ludzi, by mięso pożarły sępy i inne ptaki padlinożercze. Ludzkie ciało jako nieczyste nie mogło być zakopane w takiej formie, by nie skazić Ziemi. Dopiero potem same kości, które uważano za czyste można było pochować. Symbolika wieży jak widać jest ogromna, nie tylko przyziemna, ale również mistyczna, czego dowodzą ów Wieże Milczenia.

    1. Dziękuję za Twój komentarz! O Wieżach Milczenia miałam okazję przeczytać. Myślę, że nawet w kontekście dzisiejszej architektury i budownictwa (czyli rzeczy bardzo przyziemnych) wieża może być ciekawym tematem do dyskusji. Na przykład: pomijając oczywiście aspekt czysto praktyczny (ograniczona ilość miejsca pod zabudowę oraz przybywającą liczbę ludzi – rzeczy istotne zwłaszcza w bogatych krajach czy dystryktach będącymi wyspami, jak Singapur czy Hongkong), to można zauważyć coś w rodzaju konkurencji między niektórymi krajami, które budują coraz wyższe drapacze chmur, wpisujące się do księgi Guinessa. Jak widać, do dziś człowiek łączy dosłowną wysokość z siłą i bogactwem, a do pychy już niedaleko 🙂 Ale zgadzam się też z autorami, że jedną z podstawowych, architektonicznych funkcji wieży jako takiej była możliwość posiadania dobrego widoku na otoczenie. Ale oczywiście, temat jest bardzo szeroki, tak pod kątem architektonicznym jak i religijnym, mitologicznym, mistycznym i mitologicznym (trzy razy M mi wyszło!). Każdy komentarz od czytających coś dodaje i jest cenny 🙂 Jeszcze raz dzięki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *